[sekundę...] 
feed

kochani sąsiedzi i zaprzyjaźnieni z domem

[21.12.09/15:11]
nie wiem kiedy was powitam, bo mieszkam na pudłach. może w styczniu?

ale co wam powiem

przeprowadzone rzeczy

zabrałam 1/3 tego co miałam

resztę wyrzuciłam lub oddałam

pożegnałam się z przeszłością, wiem, że to idiotycznie brzmi, ale nie mam czasu, bo zaraz wychodzę z tego domu i abonamentu a nowy będę miec od środy
więc pożegnałąm się z przeszłością i powiem wam, że pierwszy raz cieszę się, że kończy się rok a przychodzi nowy.
mimi, że znów będę starsza, to na nowy rok mam plany, też pierwszy raz w życiu.
czy życie zaczyna się po 40-tce?
hmmm
:)
dodaj komentarz

Komentarze


lyla [23.12.09/14:27]

trzym się

początki są najfajniejsze.
ax [23.12.09/10:41]

...

no to dokonałaś. Szacun...wiem, co to znaczy;)))
a w tej czterdziestce rzeczywiście coś jest...;)
Plzm [23.12.09/08:10]

I bardzo ciesze sie

ze sie cieszysz, tak, zdecydowanie zycie zaczyna sie po 40! Kiedy ma sie juz cos w glowie i cos sie przezylo :))
sykstus [21.12.09/19:39]

nowy poczatek

oczyw! )
j;) [21.12.09/19:13]

Metka

na jakim Ty świecie zyjesz ?
przecie impreze to sie robi PRZED wykończeniem a nie po ....
Pawiki, pety, kanapeczki z ogórkiem czy lepką coca colę łatwiej zebrac z tych kartoników niż z nowego welurowego fotela, lub pięknej beżowej wykładziny ...
;)
kajt [21.12.09/18:33]

.

dla mnie kartony oznaczają ład :)
hist [21.12.09/18:14]

taki etap

'na pudłach' też bywa fajny :)
no to do wpadnięcia na siebie na bazarku albo przy śmietniku ;)
goya [21.12.09/16:42]

i dobrze

że są plany, to oznacza lepszą perspektywę!

bedzie lepiej,jeszcze lepiej kochana:)
gali [21.12.09/16:24]

i poproś

ludzi w pracy, żeby Ci powiedzieli dyskretnie, gdy będziesz miała np. plamę na tyłku, to się zepniesz i znajdziesz drugie czyste.

Bo ja miałam pretęsję, że mi nie rzekli, a oni z troski, bo wiedzieli, żem w pudełkach :)))


I wiesz co? na nowej glebie cholera wie co urośnie, ale trza wierzyć, że to dobre będzie :)
michaela [21.12.09/15:44]

met...

ja słyszałam, że po trzydziestce, od takich jednych mądrych, ale obserwując "dojrzałe" otoczenie to bzdura. Pełnią życia zaczynają babeczki żyć po czterdziestce :) Tak więc...samego dobrego i spełnienia czego tam chcesz na "nowej drodze życia" i oby nam się wszystkim tak pięknie składało jak teraz u końca roku, że się tak życzeniowo wyrażę;)
Marianna [21.12.09/15:15]

Zawsze

się może zacząć i tej wersji się trzymajmy:)
Wszystkiego - nie tylko na nowy rok.