[sekundę...] 
feed

moje fantastycznie interesujące życie

[22.11.09/22:48]
polegało dziś na leczeniu kaca
lezeniu w łóżku z wegetariańskicj suszi
dla wyrównania kalorii z lodami
kryminałem Millenium

ale jutro wszystko przyśpieszy, w kierunku jednak takim, co ja go sobie nie życzyłam, ale niestety kierunek ten jest konsekwencją także moich pośrednich wyborów i poczynań.

to zastnawiające i fascynujące, jak często niby dokonujemy wyborów świadomie, co do kierunku, w jakim chemy zmierzac, a ostatecznie docieramy całkiem gdzie indziej.
dodaj komentarz

Komentarze


j.... [23.11.09/22:09]

metka

wege nie wege ...
wali morską wodą, i z wanilla or tru ice jakoś mi nie konweniuje ;)
met [23.11.09/19:24]

jerrrr

wszak suszi było wege;]
j;) [23.11.09/16:16]

lodzik i rybka ?

hm ....
połączenie ryzykowne, ale podobno wszystko jest dla ludzi ... :)
ax [23.11.09/14:25]

...

hm...
ale suszi i lody to bym teraz zjadła...nawet bez kaca.
yamot [23.11.09/14:10]

hmmmm

ja tez wczora kaca lodami leczylam.
ale zeby jeszcze suszi to mi do glowy nie przyszlo
sykstus [23.11.09/10:15]

stare:

kiedy na cos sie decydujesz nigdy dokladnie nie wiesz na co,
a potem jest juz za pozno..
Plzm [22.11.09/23:56]

Trzymam kciuki

Zatem. Trzymajmy sie ramy, etc.
j... [22.11.09/23:39]

no

ja też raz wyjechałem z kolegą z liceum, co to go spotkałem na ulicy z rok po zakończeniu liceum , no więc ze względu na fakt, ześmy się dawno nie widzieli, a on jechał akurat do Zakopanego, to mówi - wsiadaj na centralnym, na zachodnim wyskoczysz a pogadamy sobie troszke ...
no to ja w t-shircie i dżińsiakach wsiadlem do pociagu, a ta besktia sie zatrzymala w skarżysku kamiennej ....
a że byliśmy już po pólitrze to mówie - jedziemy - wysiade w krakowie....
a w krakowie juz yliśmy tak nawaleni, ze wzielismy taksówke ( kolega mjaętny był ) i pojechalismy do zakopca, gdzie spedziliśmy 2 dni, z których do konca nie jestem dumny ....
Wrócilismy do Warszawy, po wygranym zakladzie z jedną kurwą i kucharzem z grilla, na pożyczonym motorze marki Jawa 350 .... obaj nie mieliśmy prawka na motor ...
no więctego, metka ... wybór był świadomy, co do kierunku ( w-wa zachodnia ), ale dotarłem też zupełnie gdzie indziej ...
i scerze mówiąc, cud że żyję ;)