u mnie
[09.12.09/14:41]
to jest jakby czas wojenny.
siedzę teraz w sztabie i czekam na atak. czyli przypływ informacji, demonów itp. okopałam się, chyba w miarę ok, ale nie czuję się do końca w tym okopie pewnie. erkaem czy jaki tam karabin co strzela seriami, lezy uśpiony.
na froncie działania trwają. z oddali słychac wybuchy, coś tam czasem se eksploduje. głowny atak za 1,5 tyg, choć wcześniej będą natarcia dużego kalibru, na co akurat licze i których oczywiście się obawiam.
żyję więc w stanie wojennym.
byle przetrwać do czerwcowych wyborów. to jakoś tam będzie. pokój choc często rozczarowywuje, to wojenni sojusznicy tez i to bywa bardziej bolesne w skutkach.
najważniejsze jest i tak centrum dowodzenia, które kazdy nosi w sobie. Totalnie niezależne ani od sojuszy ani od ustrojów ani traktatów i paktów. całkowicie jest odrębne, niezależne i wiele od niego zalezy. reszta to okoliczności zmienne.
o czym warto w sumie pamiętać.
siedzę teraz w sztabie i czekam na atak. czyli przypływ informacji, demonów itp. okopałam się, chyba w miarę ok, ale nie czuję się do końca w tym okopie pewnie. erkaem czy jaki tam karabin co strzela seriami, lezy uśpiony.
na froncie działania trwają. z oddali słychac wybuchy, coś tam czasem se eksploduje. głowny atak za 1,5 tyg, choć wcześniej będą natarcia dużego kalibru, na co akurat licze i których oczywiście się obawiam.
żyję więc w stanie wojennym.
byle przetrwać do czerwcowych wyborów. to jakoś tam będzie. pokój choc często rozczarowywuje, to wojenni sojusznicy tez i to bywa bardziej bolesne w skutkach.
najważniejsze jest i tak centrum dowodzenia, które kazdy nosi w sobie. Totalnie niezależne ani od sojuszy ani od ustrojów ani traktatów i paktów. całkowicie jest odrębne, niezależne i wiele od niego zalezy. reszta to okoliczności zmienne.
o czym warto w sumie pamiętać.
O ISTOCIE EGZYSTENCJI W SKRÓCIE
Komentarze
...
wygranej życzę.to centrum dowodzenia
moze rzeczywiscie byc bardziej lub mniej przemakalne.. ;juz wiadomo po co
na studiach jest rok woja ...przynajmniej za moich czasów był ...
;)
p.s. jak by Ci byl potrzebny, to mam oryginalny amerykański hełm, mogę pożyczyć ;)
Met
bo my strrrrasznie daleko od siebie mieszkamy :)))Marr
hmmm dlaczego mi sie nie spotykamy?:)goya, pochlebiasz mi:)
Minie i ta wojna
a Ty jesteś przygotowana i wciąż czujna, więc nie zaskoczy Cię nic aż tak bardzo. No i czasem każda z nas musi jednak choć na chwilę zamienić się w wojowniczkę :)czyli
że zasieki posiadasz...a centrum dowodzenia to myślę,że jest operacyjnie całkiem sprawne.