[sekundę...] 
feed

w mojej pracy

[25.11.09/00:34]
fajne jest to, że moge poznawać ciekawych ludzi;]
i co z tego, że brzmi to, jak z wypracowania w 6 kalsie;]

dziś np. byłam w Galerii Porczyńskich pierwszy raz we życiu, i w ogóle w tamtym rejonie, mimo że mieszkam w mieście 7 rok;]
i pogadałam se o starych czasach z Ireną Eris. i se tak na nią patrzę i myślę, kurcze, zwyczajna babka, nie za ładna, nie za bogato poubierana, skromna raczej, prawdziwa osoba sukcesu więc może dlatego życzliwa, usmiechnięta, sympatyczna.

poza tym nie wiem, czemu serial Californication mnie nudzi;]
muszę kupić sobie nowe buty na obczasie, musze się podkręcić,
szokująca nowość: mimo że nie schudłam, wyglądam chudziej, po zdjęciach konstatuję z imprezy, jakaś taka zabidzona jestem

a co do kobiet sukcesu to każda, jak mantrę powtarzała, że


nie należy się bać....
dodaj komentarz

Komentarze


met [29.11.09/19:55]

hist

jakoś po świętach, ja myślę:)
plzm [27.11.09/14:34]

nie należy się bać

bardzo trafne, w każdej sytuacji
j.... [27.11.09/09:47]

nie nalezy sie bac

to fakt.
gdyby nie parę wariackich ( przemyslanych, ale szalonych ruchów ) byłbym uboższy o kilka przeżyć.
trzeba ryzykować, nie ma bata ;)
hist [26.11.09/17:32]

a kiedy

ten chleb i sól?
ax [26.11.09/09:42]

...

ależ mi to "nie należy się bać" utknęło w łepetynie.
no bo chyba właśnie tak.
gali [25.11.09/20:46]

i jeszcze

cierpliwość
gali [25.11.09/20:21]

Met, no takie:

czmu, tylkod zięki, kalsie, itp. - dają jakiś styl i ciekawe zbitki literowe :D

a z kobiety sukcesu chciałabym konto np. ;]
choć się nie boję, i coś tam realizuję mozolnie, i mam poczucie, że nie mam nic do stracenia.
A daj Bóg sukces za życia, naprawdę :)
yamot [25.11.09/20:04]

a tak

w ogolęęęę to mam gdzies na dysku zdjecie przerobione wieki temu tak jak twoje z avatara :)))))))
yamot [25.11.09/19:59]

a ja californication

uwielbiam :)
koles jest genialny i nie o bzykanie chodzi tylko o samo podejscie i nazwijmy filozofie moodego :)
met [25.11.09/19:24]

gal

czmu przekręcanki?:)

chyba masz w sobie cos z kobiety sukcesu, bo jedna babeczka, co wygrała nagrodę powiedziałą to samo. że dzwignęła klinikę z zapaści i tylkod zięki stratom jakie w jakims momencie ponosiła, dowiedziała się na ile ja stać i to ona powiedziałą o tym baniu. wogóle fajna babka.
gali [25.11.09/14:38]

kurcze, jak ja lubię

te Twoje przekręcanki ;)

rzeczywiście masz ciekawą od ciekawych ludzi pracę, idziesz do pracy i nie wiesz kogo to ciekawego dzisiaj spotkasz, fajnie :)

Eris bardzo mi się podoba, juz wtedy gdy się kupowało skromnie zapakowane bardzo białe kremy w połowie lat 90.

i z tym baniem, bardzo bardzo trafne.
bo nawet jak coś nie wyjdzie to czegoś cennego się człowiek dowie, a tzw. przeszkody wymyślają ludzi, którym tak naprawdę się nie chce kiwnąć palcem.
kajt [25.11.09/12:01]

.

nudzi bo ciungle bzykanie na tym samym patencie
sykstus [25.11.09/08:44]

jak ktos

za bogato poubierany to zwiadczy o nim nie najlepiej..